Rewolwer i melonik

popsutamoda-20
20

Fotograf: Amadeusz Starzak
Trener personalny: Ireneusz Czerniejewski
Stylista: Kamil Hala
Studio: Studio Kwadrat

Moda to nie tylko sztywno wyznaczane przez projektantów trendy. To też świat, który potrafi docenić indywidualizm i własny, nietuzinkowy styl. Dowodem na to jest Grace Jones – jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy światowego show-biznesu. Była modelką, aktorką, obecnie poświęca się karierze piosenkarki, ale najbardziej kojarzona jest ze swojego oryginalnego wizerunku i niepowtarzalnego stylu, który zasługuje na oddzielną kartę w historii mody. Grace Jones nigdy bowiem nie podążała za trendami, ale je wyznaczała, przełamywała, bawiła się nimi. To kobieta- legenda, która, mimo że ma już 67 lat, nadal pojawia się na okładkach prestiżowych pism i robi piorunujące wrażenie! Nic więc dziwnego, że wiele gwiazd upatruje w niej inspiracji dla kreowania własnego wizerunku. Modelka zauważyła te tendencje i w swojej autobiografii wspomina, że jest często naśladowana, przez m.in. Rihannę, Miley Cyrus czy Ritę Orę . Podkreśla jednak, że ona nigdy nie chciała szokować i przełamywać schematów modowych dla poklasku publiczności, a tym samym – dla pieniędzy. Wszystko to robiła dla „dreszczyku emocji”, w poszukiwaniu wrażeń i dlatego, że taką właśnie ma naturę.

Ciekawe jak gwiazda zareagowałaby na wieść o tym, że nie tylko koleżanki po fachu ją naśladują, ale jej look został doceniony i odzwierciedlony również w świecie zwierząt? :) Wydaje nam się, że w tym wypadku nie miałaby nic przeciwko temu i mogłaby zbić łapę z naszym czworonożnym modelem!:) Jeśli nasz pupil miałby czerpać z tej metamorfozy jakieś profity, to smaczna kość i ciepły dach nad głową byłyby wszystkim, czego mógłby sobie życzyć. A tych, których trochę niepokoi drapieżny styl panny Jones, zapewniamy, że mimo zadziornego uśmiechu i iskry w oku, nasz zwierzak jest zdecydowanie bardziej potulny i da się oswoić kochającemu właścicielowi. Dodamy też, że nie ma żadnych nałogów! Choć w sumie przyznaje się do jednej słabości – małego uzależnienia od miziania za uszkiem i głaskania po brzuchu! ;)