Szokuj miłością

GROSZKI-v3-z-napisem
GROSZKI-v3-z-napisemorg

Fotograf: Ilona Celina Rorzkowska
Stylista: Kamil Hala
Agencja modelek: DT Psy Mirona
Studio: Studio Kwadrat

Wśród najbardziej rozpoznawalnych osobistości świata mody trafiają się prawdziwi „szaleńcy”- w pozytywnym tego słowa znaczeniu ;) To ludzie, których styl czasem fascynuje, kiedy indziej bawi, a nieraz też szokuje. Oni nie dyktują nowych trendów, odzwierciedlenia ich kreacji nie znajdziemy wokół siebie ani na co dzień, ani na większych uroczystościach. Mało kto odważyłby się bowiem nałożyć tak odważne, unikatowe i niewpisujące się w królujące współcześnie kanony mody. Vivienne Westwood, Lady Gaga czy John Galliano to tylko niektóre „kolorowe ptaki” tego świata. To osoby, które doskonale wiedzą, że mała czarna czy klasyczny garnitur zawsze się sprawdzą na wielkie wyjścia, ale zupełnie świadomie wybierają coś całkowicie innego. Dlaczego? Najwyraźniej chcą pozostać sobą i dobrze się bawić – a moda daje ku temu nieskończone możliwości.

Modelki, z racji swojego zawodu, również niejednokrotnie mają możliwość przejść totalną metamorfozę i przez chwilę szokować swoim wyglądem. Fryzury, makijaże i stroje w jakich występują na wybiegach czy sesjach, mogą być wyrazem najbardziej zwariowanej wizji projektanta czy fotografa. Gigi Hadid na okładce Harper’s Bazaar Malaysia dostała pełen pakiet takich modowych „cukiereczków” – jest i multikolorowy make-up w wersji „na bogato” i przykuwająca wzrok, oryginalna biżuteria i szalone dodatki – wolaka w grochy czy tiulowy kołnierz.

Tak stylizowane sesje są na pewno niezapomnianym przeżyciem, jednak zarówno Gigi, jak i wiele innych modelek, prywatnie wybiera jeansy i zwykły biały t-shirt. I co ciekawe – nawet w tak prostym i – zdawać by się mogło – niczym niewyróżniającym się outficie, dziewczyny nadal są w stanie przyciągnąć pełne zaciekawienia i uznania spojrzenia. Wcale nas to zresztą nie dziwi, bo poznaliśmy potęgę wrodzonego piękna i nietuzinkowej osobowości podczas pracy w studio foto z naszymi kudłatymi podopiecznymi. Jako bohaterowie okładek budzą uśmiech i zachwyt. Jednak na co dzień – w swoim naturalnym wydaniu – są równie wspaniałe. Podczas sesji dodajemy do ich wyglądu tylko drobne elementy garderoby, dodatki, akcesoria, etc. W żaden inny sposób nie musimy ich dodatkowo upiększać – nie ma przykrywania niedoskonałości makijażem czy zmiany fryzury. Przybierane pozy i miny to również tylko i wyłącznie ich inwencja. Jeśli więc właśnie zakochałeś się w naszej psiej modelce, to możesz mieć pewność, że to nie żadna iluzja, czy fotomontaż tylko serce słusznie Ci podpowiada, że masz przed sobą kandydatkę na swoją najlepszą przyjaciółkę!